Biegiem przez Góry Izerskie. II Interferie Run za nami.

W minioną sobotę punktualnie o 11:00 bieg górski Interferie Run rozpoczął się równocześnie w dwóch miejscach: pod hotelem Bornit w Szklarskiej Porębie i na Rozdrożu Izerskim. Ze Szklarskiej Poręby wystartowali ci, którzy mierzyli się dystansem górskiego półmaratonu, a trasę biegu na 10 km wyznaczała linia Rozdroże Izerskie – hotel Malachit w Świeradowie –  Zdroju. Na liście startowej ogółem widniało ponad trzysta nazwisk – druga edycja tego biegu zanotowała kapitalny wzrost frekwencji.

Chwycił pomysł na bieg górski z punktu A do punktu B – organizatorzy rozwożą uczestników autobusami na starty półmaratonu i „dychy”, a potem czekają na wspólnej dla obu biegów mecie.

Trasa półmaratonu łączy nie tylko dwie partnerujące imprezie miejscowości: Szklarską Porębę i Świeradów – Zdrój. Łączy również dwa sportowe hotele sieci Interferie znajdujące się właśnie w tych miastach. Interferie angażują się również organizacyjnie i wspierają nie tylko tę jedną biegową imprezę, ale i cały cykl Runner’s World Super Bieg, do którego te izerskie zawody również się zaliczają – stąd też nazwa, ale i całe zaplecze imprezy.

W sobotę w Świeradowie zadbano aby bieg wyróżniał się na tle innych i to nie tylko pomysłem czy trasą. Na mecie czekał na wszystkich dodatek do tradycyjnego pasta party – pyszne czeskie piwo z beczki, a w ramach pakietu startowego organizatorzy zafundowali wszystkim wstęp do aquaparku w hotelu Malachit, obok którego wyrosło miasteczko zawodów wraz z linią mety.

Bieg odbywał się również ponownie przy wsparciu KGHM S.A, a w związku z tym mieliśmy dodatkową klasyfikację górników i hutników.

Śląsk Wrocław). Trzeci był Radosław Boniec. W rywalizacji kobiet ponownie najlepsza Agnieszka Górniak – Antkowiak (Oborygeni) przed Marleną Nowacką (Jan – mar.pl) i Katarzyną Kanclerz – Januszewską (Kobiety na 5 +).

Trasę 10 km najszybciej pokonał Karol Winniczuk (Ratownicy ZG Rudna), drugi był Bartłomiej Wojsław (KB Sobótka), a trzeci Jan Plewko (Ratownicy ZG Rudna).

Panie stanowiły jedną trzecią stawki na tym dystansie, a jako pierwsza z nich na mecie pojawiła się Paulina Janik (Karkonosz Runing Team), po niej Anita Biniecka (Tom – sport) i Karolina Chudzikiewicz (M-t – sport).

W kategorii górników i hutników najlepszy na 21 km okazał się Rafał Tomaszewski, a na 10 m wygrał tę rywalizację Karol Winniczuk. Najlepsze teamy: na 21 km – KB Sobótka, na 10 km – Ratownicy ZG Rudna.